W niedzielę w Miejskim Ośrodku Kultury można było świętować walentynki w rytmie soulu – muzyki, która dociera do wnętrza, rozbudza wrażliwość i pozwala zatracić się w innym świecie: tym delikatnym, a zarazem pełnym uczucia i przesyconym barwną różnorodnością.
Sala wypełniona po brzegi, wielkie emocje zarówno na scenie, jak i na widowni, energetyczne brzmienia, przeżywane prawdziwie i do cna – wszystkie te czynniki złożyły się na ogromny sukces koncertu finałowego, który był zwieńczeniem warsztatów wokalnych, poprowadzonych przez pedagożki dr hab. Annę Kamalską i dr Sandrę Jakubowiak. Utalentowani wokaliści najpierw pod okiem wybitnych specjalistek doskonalili swój warsztat muzyczny, a potem wystąpili na scenie, by pokazać publiczności swoją siłę, energię i wielką pasję, która zdecydowanie wybijała się na pierwszy plan, dając widowni poczucie obcowania z autentycznie przeżywaną muzyką. Olbrzymim atutem koncertu była różnorodność – każdy z wokalistów prezentował swoje indywidualne podejście do muzyki, dzięki czemu zgromadzona na sali widowiskowej publiczność mogła przeżywać wachlarz emocji: na przemian wzruszać się lub uśmiechać, a także nucić pod nosem czy kołysać się, poddając się rytmom płynącym ze sceny.
Koncert idealnie wpasował się w walentynkowy nastrój, bo wokaliści i towarzyszący im zespół instrumentalny w naturalny sposób stworzyli atmosferę czułości, bliskości i intymności. Muzyczne wyznania zyskały zupełnie nowe interpretacje, jakże osobiste i wiarygodne! Całość dopełniły piękne wizualizacje, dzięki którym ten wieczór był naprawdę magicznym spotkaniem z miłością – tą dla siebie, do drugiego człowieka i dla świata.


